Ponizej zbieranina fotek zrobiona w roznych okolicznosciach :)

a to tradycyjna i powszechna indyjska metoda prania :)

Cheeng ze swoja swieza uprana koszulka :)

tego potwora znalazlem w moim guest housie, tutak kazdy robal jest 5 razy wiekszy niz w Polsce, ten okaz byl prawie wielkosci dloni (nie liczac palcow)

usmiech prosze !!

pewnego razu cos mi przeszkodzilo w spacerze

i popatrzylo mi gleboko w oczy

i tak zostalismy przyjaciolmi

bardzo silne opady stworzyly mozliwosc na pobawienie sie w "parku wodnym"

hmmm to tak jakby "dzika rzeka" na basenie w olkuszu ;)

nie ma ze zalalo plac zabaw, frajda jest jeszcze wieksza :)

wiecej wody wiecej frajdy :)

chyba najpopularniejszy srodek transportu

jeden motorek wystarczy dla calej rodzinki :)

to jest zdjecie spiacego psa, ogolnie psy w Indiach sa to najbardziej leniwe psy jakie kiedykolwiek widzialem, cale dnie i noce spedzaja lezac, drzemiac lub spiac w dziwacznych pozycjach, nie jest zadkim widokiem zauwazyc psa spiacego na srodku drogi ktoremu wcale nie przeszkadza ruch uliczny

uwielbiam tutejsze chmury, w porownaniu do "rzadkich" polskich chmur te sa geste jak smietana i zalewaja tutejsze gory :)